Każde przedsiębiorstwo posiadające systemy komputerowe jest narażone na:
niekontrolowany wyciek informacji,
wirusy,
spam,
zajętość przestrzeni dyskowej przez filmy lub muzykę,
spowolnienie pracy sieci,
nie osiągnięcie zysku w wyniku awarii,
kary umowne z tytułu niezrealizowania zobowiązań,
utrata dobrej reputacji firmy.
Ochrona firmy przed wszystkimi zagrożeniami przez jeden program jest niemożliwa. O ile ochrona sieci od zewnątrz jest bardzo dobrze rozpowszechniona przy użyciu różnego rodzaju bram ogniowych o tyle ochrona od wewnątrz nie jest powszechna. Dlatego stworzono Systemy Filtrowania Treści. Umożliwiają one ochronę informacji znajdującej się na cyfrowych nośnikach danych przez użycie specjalnych mechanizmów filtrowania tekstu.
Właściciele firm nie są świadomi niebezpieczeństw wynikających z udostępnienia usług związanych z Internetem pracownikom. Badania przeprowadzone w Polsce przez Katedrę Marketingu AE w Krakowie wykazały, że:
16% - ankietowanych uważa za największą wadę Internetu brak bezpieczeństwa,
13.9% - wolne łącza, - 10% utrzymuje za największe zagrożenie zajmowanie czasu pracownikom oraz wykorzystywanie tego medium do celów rozrywkowych, - 4.4% - wirusy,
3.9% - spam czyli niechciana korespondencja.
Jednak realne zagrożenia leżą również gdzie indziej, a ich skala jest znacznie większa niż to się wydaje. Jeśli spojrzymy na statystyki, sporządzone w USA, to okazuje się, że ok. 70% niebezpieczeństw płynie z wewnątrz firmy (kradzież informacji, włamania, nadużywanie poczty, przeglądarek www, używanie komunikatorów, wirusy i trojany).